Coś tu się nie zgadza. A ty zostałeś wrobiony.

Misja 2707:
Jak niby udowodnisz, że ty – to ty?

Budzisz się.

Która może być? Jaki dzień?

Przez kilka sekund nie wiesz, gdzie jesteś, co akurat nie jest niczym nowym, bo ostatnimi czasy coraz częściej budzisz się w różnych miejscach i o dziwnych porach.

A, tak. Poniedziałek.

Jebane urodziny.

Kolejne okrążenie wokół słońca. Kolejny rok na tym zasranym Nowym Wspaniałym Świecie. Szkoda tylko, że pełnym żenady i absurdu.

Starego świata już nie ma. Nie ma połowy ludzi i połowy elektroniki, bez której jeszcze nie tak dawno nikt nie wyobrażał sobie nawet posiedzenia w kiblu, o innych rzeczach nie wspominając. Świat bez dawnej struktury, bez społeczeństwa, bez prawa. Jakby reżyser tego burdelu naczytał się i kopiował Kafkę i Orwella na raz. Tylko reżysera też nie ma. Kilku ostatnich kowbojów udaje, że nadal obowiązują jakieś prawdziwe zasady. Jest też kilka zasad udających, że nadal istnieją prawdziwi ludzie.

Boli cię głowa. Gardło piecze. Pęcherz domaga się natychmiastowego uznania swoich praw. Przez chwilę leżysz bez ruchu i próbujesz ustalić, co do cholery robiłeś wczoraj.

Bar. Kilka drinków za dużo. W tym świecie tylko wódki nie racjonują.

Potem ta dziwna kobieta.

Przez chwilę nawet ci się podobała – dopóki nie powiedziała, że jest urzędniczką.

Urzędniczką.

To słowo samo w sobie wywołuje dziś pusty śmiech. Nie ma urzędów. Nie ma systemów. Nie ma dokumentów, baz danych ani serwerów. Nie ma połowy budynków, w których te wszystkie rzeczy kiedyś przechowywano. Ale jakimś cudem urzędnicy są.

Oczywiście, że są, przetrwali jak szczury.

Czy to jedyna forma życia w pełni odporna na upadek cywilizacji? Biurwy?

“Rymuje się z “kurwy” — pomyślałeś jakże błyskotliwie.

Ta kobieta nie powinna w ogóle tam być, w barze.

Co to w ogóle za godziny pracy: grubo po północy?

Powiedziała ci coś o numerze. O rejestrze. O niezgodności. O jakiejś procedurze. Uznałeś, że bredzi. Potem uznałeś, że może jednak nie bredzi, tylko to ty jesteś zbyt pijany, żeby zrozumieć. Na końcu stwierdziłeś, że to wszystko jedno. Zdaje się, że próbowała wcisnąć ci do ręki jakąś kopertę, na szczęście nie wziąłeś.

Tyle, że teraz właśnie ją wymacałeś pod tyłkiem.

Gruby, pożółkły i pomięty na rogach papier. Pachnie kurzem, wilgocią i jakimś bardzo chujowym rodzajem problemów. Sikać ci się z tego wszytskiego chwilowo odechaciało.

Otwierasz. W środku jedno pismo silące się na urzędowy ton i podbite pieczątką tak marnej jakości, że równie dobrze mogła zostać wycięta z ziemniaka.

Nie, właściwie nie pismo.

Wezwanie.

CENTRALNY URZĄD EWIDENCJI JEDNOSTEK OCALAŁYCH
Wydział Rozbieżności Numeracyjnych i Jednostek Niezidentyfikowanych

Dotyczy: numeru identyfikacyjnego 00000002707

W toku rutynowej kontroli stwierdzono, iż podczas ewidencjonowania jednostek ocalałych z Wielkiej Anihilacji numer porządkowy 00000002707 został omyłkowo przypisany dwóm różnym jednostkom, prawdopodobnie ludzkim.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Konstatujemy ten fakt z zażenowaniem, jednak nie stać nas mentalnie na normalne przeprosiny.

Ze względu na brak sprawnych systemów biometrycznych, dostęp do dawnych rejestrów na poziomie zerowym oraz fakt, że ostatni działający skaner siatkówki oka został trzy lata temu wykorzystany jako element grilla podczas spotkania integracyjnego naszego Wydziału, zmuszeni jesteśmy rozstrzygnąć powstały konflikt tożsamościowy za pomocą najprymitywniejszego narzędzia, jakie posiadamy w naszej Centrali.

W sprawie numeru 00000002707 uruchomiona zostaje Uproszczona Zastępcza Procedura Porównawczo – Weryfikująca.

Procedury tej zwyczajowo nie stosujemy od czasu incydentu, podczas którego niewinnego obywatela omyłkowo zidentyfikowano jako kota. Tym razem jednak nie mamy wyboru.

Celem procedury jest ustalenie, która z dwóch przypisanych osób jest prawidłową Jednostką 00000002707.

Ma to znaczenie przede wszystkim praktyczne, gdyż w należącym do nas Ośrodku Redystrybucji Pozostałości Cywilizacyjnych odnaleziono dwanaście depozytów przypisanych bezpośrednio do numeru 00000002707 i jesteśmy zobligowani przekazać je właściwej Jednostce typu ludzkiego. Kto je pozostawił i dlaczego, a także co zawierają – nie jest nam wiadome.

UPROSZCZONA ZASTĘPCZA PROCEDURA PORÓWNAWCZO – WERYFIKUJĄCA

Ustala się, iż na czas procedury obie Jednostki omyłkowo przypisane do numeru 00000002707 posiadają oznaczenia 2707-A oraz 2707-N.

Obie Jednostki wzywa się i zobowiązuje do dostarczenia materiałów obrazujących ich cechy, zachowania oraz sposób funkcjonowania w warunkach codziennych, celem ustalenia, która z Jednostek jest Jednostką właściwą dla spornego numeru, a która uzurpatorem.

W bazie Centrali znajdują się pozostałości egzystencjalne ocalałe z okresu przed Wielką Anihilacją i są zweryfikowane jako należące do faktycznej Jednostki 00000002707. Będą pełniły rolę materiałów wzorcowych i dowodowych w dochodzeniu do prawdy. Zarzekamy się, że tym razem z całą pewnością nie pochodzą one od kota.

Materiały dostarczone przez Jednostki 2707-A oraz 2707-N zostaną porównane ze sobą oraz z materiałami wzorcowymi i na tej podstawie zostanie podjęta decyzja o przypisaniu numeru oraz udostępnieniu depozytów. Do prowadzenia bieżącej weryfikacji wyznaczono ekspertkę Centrali oraz nasz ostatni działający komputer. Potencjalnym drobnym konfliktem proceduralnym może pozostawać fakt, iż zatrudnioną u nas ekspertką jest Jednostka jednocześnie poddawana weryfikacji w tejże procedurze opisana jako 2707-N.

Ale przecież wiadomo, że pozostanie absolutnie bezstronna i obiektywna.

Nas to nie martwi.

— Co to za pierdolenie? — z całego twojego bólu głowy udaje ci się wyłonić właśnie tę jedną, wyjątkowo klarowną myśl.

Przecież 2707 to twój numer.

Czy ktoś się pod ciebie podszywa? Kim to cholery jest ta 2707-N?

I jakie, do cholery, depozyty? Kto i co chciałby ci przekazać? Pozostałości cywilizacyjne. Czyli co? Kapcie po babci?

Słowem, jesteś pełen beznadziejnej wiary w to, że w tym pojebanym świecie nie czeka na ciebie już nic dobrego. Z drugiej strony dwanaście nieznanych depozytów to jednak dwanaście nieznanych depozytów. Poruszyło twoje zaciekawienie.

Odwracasz stronę.

No tak. Oczywiście.

Osiemset pięćdziesiąt dalszych szczegółów na temat uruchomionej przez tych zjebów procedury.

Poddanie się weryfikacji ma charakter obowiązkowy, chociaż i tak nie jesteśmy w stanie tego wyegzekwować. Liczymy na rozsądek i kooperację Jednostki poddawanej weryfikacji. Jednostka 2707-A oczywiście może odmówić udziału w dowolnym momencie. W takim przypadku nie gwarantujemy jednak, że podczas kolejnej wizyty w Centrum Racji Żywnościowych zamiast przysługującego przydziału nie otrzyma karmy dla kota.

Sens poszczególnych etapów identyfikacji może nie być dla Jednostki oczywisty, a nawet zrozumiały. Dla nas również nie do końca jest, ale nie stanowi to podstawy do ich zakwestionowania, ani do reklamacji.

SZCZEGÓŁOWY OPIS PROCEDURY

Jednostka 2707-A otrzyma 12 zadań weryfikacyjnych, po jednym na raz. Każde należy wykonać i przesłać materiał potwierdzający jego wykonanie ekspertce Centrali za pośrednictwem komunikatora.

(Tak, wiemy, że Jednostka 2707-A posiada telefon komórkowy, którego posiadanie pozostaje obecnie nielegalne. Na czas trwania procedury udzielamy warunkowego zezwolenia, gdyż bez tego telefonu nie uporządkujemy sytuacji z numeracją, a ktoś do cholery wreszcie musi.)

Po otrzymaniu materiału ekspertka przekaże Jednostce 2707-A hasło dostępu do systemu. Wprowadzenie prawidłowego hasła zamknie bieżące zadanie i uruchomi procedurę porównawczą, a także pozwoli Jednostce 2707-A na wgląd w materiał dostarczony wcześniej przez Jednostkę 2707-N w odpowiedzi na dokładnie to samo zadanie – a to wyłącznie w celach zachowania pozorów fair play. No i dla dobrej zabawy, każdemu coś się w tej grze należy.

Zakończenie każdej próby wynikiem pozytywnym aktywuje również jeden z dwunastu depozytów przypisanych do numeru 00000002707 oraz wyznacza termin jego przyszłego wydania. Z nami ni chuja nie tak łatwo, jesteśmy jak Urząd Skarbowy i nie oddajemy nigdy wszystkiego na raz. A nuż po drodze uda nam się coś skonfiskować.

Dopiero po upływie godziny od wprowadzenia prawidłowego hasła system odblokuje kolejne zadanie. A to w celu takim, żeby Jednostka 2707-A nie zajebała siebie i nas błyskawicznym ich wykonywaniem, a ta cała wątpliwa przyjemność trwała dłużej, niczym dobry seks. Natomiast istnieje limit końcowy: wszystkie dwanaście prób należy ukończyć w czasie nieprzekraczającym 48 godzin.

Po zakończeniu ostatniego zadania wyniki obu Jednostek zostaną przekazane do Głównej Komisji do Spraw Rozbieżności Identyfikacyjnych i Innych Problemów, Których Nie Udało Się Rozwiązać Wcześniej i zostanie wydana decyzja o jedynie słusznym przyporządkowaniu numeru 00000002707.

Albo i nie.

TL;DR, BO WIEMY, ŻE NIE CZYTASZ ŻADNYCH REGULAMINÓW ANI INSTRUKCJI OBSŁUGI

  1. Wejdź na stronę i odbierz aktualne zadanie.
  2. Wykonaj je.
  3. Wyślij wymagany materiał ekspertce Centrali przez komunikator.
  4. Odbierz od niej hasło.
  5. Wpisz hasło na stronie.
  6. Zobacz odpowiedź Jednostki 2707-N na to samo zadanie.
  7. Poniżej samoistnie aktywuje się twój depozyt i jego data odbioru.
  8. Poczekaj minimum godzinę na następną próbę. Ale na miły Bóg nie czekaj 15 lat.
  9. Powtórz procedurę 12 razy.
  10. Nie zadawaj pytań, na które Centrala nie zna odpowiedzi, takich jak: po chuj to wszystko lub dlaczego coś nie działa. Przyjmij odpowiedzi: BO TAK oraz BO NIE.

ROZPOCZNIJ PROCEDURĘ, A WSZYSTKO STANIE SIĘ JAŚNIEJSZE.
TEN LIST BĘDZIE DLA CIEBIE ZAWSZE DOSTEPNY POD PRZYCISKIEM
WHAT THE FCK

Przez chwilę patrzysz jeszcze na kartkę tępym wzrokiem. Nic tu oczywiście nie jest jasne.

Potem na pustą butelkę obok łóżka.

Potem na lodówkę, którą właśnie dzisiaj planowałeś zaopatrzyć w Centrum Racji Żywnościowych. A nie przepadasz za zapachem kociej karmy.

I znowu na kartkę.

W głowie pojawia ci się obraz wczorajszej kobiety.

Czy to właśnie ona jest Jednostką 2707-N, która próbuje zabrać ci numer i — co również niepokojące — dwanaście tajemniczych depozytów? Czy ma szansę udowodnić, że jest tobą?

Teraz nawet żałujesz, że jej wczoraj nie przeleciałeś.

Teraz jedyny sposób, żeby się czegoś dowiedzieć, to zobaczyć jej próbki.

Bierzesz głęboki wdech i wstajesz się odlać. Twój kciuk zawisa jeszcze na moment nad przyciskiem uruchamiającym jakiś nieznany ci cyrk.

Czy ciekawość zwycięży?

Jeszcze wczoraj te urodziny zapowiadały się zupełnie spokojnie.

Najwyraźniej Kafka miał inne plany.